Kiedy podejmujecie kogoś ważnego

Lokal jest częścią komunikatu. Hotelowy bar mówi coś, czego raczej nie zamierzaliście powiedzieć.

Podejmowanie ważnego gościa - przyjezdnego klienta, inwestora, kogoś wysoko postawionego z centrali - stawia wybór lokalu w niewygodnie widocznym miejscu. Wybierzcie coś generycznego, a wieczór czyta się jak odhaczony obowiązek. Wybierzcie coś zbyt głośnego, a rozmowa, o którą naprawdę chodziło, nigdy się nie odbędzie.

White Chocolate jest na to prostą odpowiedzią. Nieoznakowane wejście na Starym Mieście, kamienne schody w dół do sklepionej piwnicy, sześć prywatnych salonów i wnętrze zbudowane z białej skóry, czarnego aksamitu i złotego światła. Jest charakterystyczne bez ostentacji i dyskretne z założenia.

Dyskrecja jest sednem

Wejście jest celowo anonimowe, a salony to osobne pomieszczenia, a nie wydzielone strefy. Przy podejmowaniu kogoś, kto wolałby nie być obserwowany, to właśnie ta praktyczna cecha ma znaczenie.

Nie ma ruchu przelotowego przez salę ani powodu, by ktokolwiek spoza Waszego wieczoru znalazł się przy Waszym stoliku.

Zapada w pamięć bez wysiłku

Wartość takiego lokalu przy podejmowaniu gości polega na tym, że nie wymaga tłumaczenia i nie jest zapominalny. Gość, który przesiedział karierę w hotelowych barach, zapamięta średniowieczną piwnicę w świetle świec pod Rynkiem Głównym.

W całym lokalu mówi się po angielsku, co całkowicie usuwa tarcie przy gościach zagranicznych.

Jak to porządnie umówić

Zadzwońcie wcześniej, zamiast przyjść i liczyć na szczęście. Powiedzcie, że to wieczór z gościem, a przydzielimy odpowiedni salon i dopasujemy tempo obsługi.

Jesteśmy przy ul. Św. Tomasza 16 na Starym Mieście, w zasięgu spaceru od centralnych hoteli, w których zatrzymuje się większość przyjezdnych gości. Otwarte codziennie od 20:00.

Najczęstsze pytania

Jak bardzo prywatne są salony?

To osobne pomieszczenia, a nie zasłonięte kąty, w lokalu z nieoznakowanym wejściem i bez ruchu przelotowego. Przy dyskretnym wieczorze z gościem to fakt, a nie hasło marketingowe.

Czy to dobre miejsce dla gości zagranicznych?

Tak. W całym lokalu mówi się po angielsku, jesteśmy w zasięgu spaceru od centralnych hoteli, a wnętrze jest charakterystyczne inaczej niż bar hotelowy.

Czy powinienem rezerwować z wyprzedzeniem?

Tak, szczególnie przy wieczorze z gościem. Pozwala nam to przydzielić właściwy salon i przygotować się porządnie, zamiast improwizować po Waszym przyjściu.

Czy podajecie kolacje?

Jesteśmy klubem, a nie restauracją, więc wieczór to drinki i atmosfera. Większość grup je wcześniej gdzie indziej i przychodzi do nas od 20:00.

Jaki jest dress code?

Elegancki, co przy takim wieczorze wychodzi naturalnie. Strój biznesowy albo wieczorowy jest idealny. Bez dresów i sportowych butów. Wyłącznie dla pełnoletnich.

Podejmijcie ich jak należy

Zadzwońcie po dyskretny salon na wieczór, który dobrze o Was świadczy.

Odwiedź nas

White Chocolate

Najpewniej zarezerwować stolik telefonicznie - wieczorem klub potrafi się szybko zapełnić. Specjalne okazje zgłoś najlepiej z 24-godzinnym wyprzedzeniem.

Adres
ul. Św. Tomasza 16, 31-183 Kraków
Stare Miasto - ukryte wejście do piwnic
Telefon
+48 534 506 899
Codziennie od 18:00
Godziny otwarcia
Pon - Śr · 20:00 - 03:00Czw · 20:00 - 04:00Pią - Sob · 20:00 - 05:00Niedz · 20:00 - 03:00
Last call 30 minut przed zamknięciem