Awans zasługuje na coś więcej niż bar pod biurem

Szło się do tego latami. Chyba należy się coś więcej niż jedna kolejka po pracy.

Awanse świętuje się źle. Standardowa wersja to szybka kolejka w barze najbliższym biura, na której mniej więcej połowa zespołu spogląda na zegarek już o dziewiątej. Okazję się odnotowuje, zamiast ją uczcić, i wszyscy idą do domu.

White Chocolate proponuje prostą zmianę poziomu. Prywatny salon w sklepionej piwnicy pod Starym Miastem, biała skóra i ciepłe złote światło, bar z prawdziwymi ambicjami i brak konieczności przekrzykiwania kogokolwiek. To czyta się jak prawdziwe świętowanie, a nie odhaczony obowiązek.

Mała grupa, porządny wieczór

Większość świętowań awansu to małe grupy - najbliższy zespół, kilkoro znajomych, czasem po prostu partner albo partnerka. Ta skala dobrze się tu sprawdza. Mniejszy salon daje czterem czy ośmiu osobom własną przestrzeń bez efektu pustej sali, a wieczór pozostaje rozmową.

Oznacza to też, że bohater wieczoru faktycznie zdąży pogadać z każdym, co w zatłoczonym barze prawie nigdy się nie udaje.

Właściwy rejestr

Awans jest gdzieś pomiędzy kamieniem milowym zawodowym a osobistym i lokal powinien to odzwierciedlać. Zbyt swobodne miejsce go zaniża. Zbyt formalne zamienia wieczór w spotkanie służbowe. Dyskretny, elegancki bar w piwnicy trafia dokładnie pomiędzy.

Każdy dzień tygodnia

Awanse rzadko przychodzą wygodnie w piątek. Otwieramy codziennie o 20:00, a czwartkowe godziny sięgają 04:00, co spokojnie pokrywa większość świętowań w środku tygodnia.

Środek tygodnia to również najłatwiejszy moment na salon z krótkim wyprzedzeniem, co pasuje do wiadomości, które zwykle przychodzą bez zapowiedzi.

Najczęstsze pytania

Czy to dobre miejsce dla grupy czterech czy pięciu osób?

Tak. Mamy sześć salonów różnej wielkości, w tym mniejsze pomieszczenia, które dobrze sprawdzają się przy czterech do ośmiu osób i nie sprawiają wrażenia pustych.

Czy można zarezerwować z dnia na dzień?

W środku tygodnia zwykle tak. Zadzwońcie, a powiemy uczciwie, czym dysponujemy. Weekendy są trudniejsze i warto je ustalić kilka dni wcześniej.

Czy to odpowiednie miejsce na wyjście z pracy?

Jak najbardziej. To lokal elegancki i dyskretny, a nie głośny, co dobrze sprawdza się przy mieszanej grupie współpracowników. Dress code jest elegancki, więc strój biurowy jest wręcz idealny.

Do której jesteście otwarci w tygodniu?

Codziennie od 20:00. Od niedzieli do środy zamykamy o 03:00, w czwartek o 04:00, więc świętowanie w tygodniu ma mnóstwo miejsca.

Gdzie jesteście?

ul. Św. Tomasza 16, 31-183 Kraków, Stare Miasto, blisko Rynku Głównego. Dyskretne wejście i kamienne schody do piwnicy. Wstęp od 18 lat.

Uczcij awans

Zadzwoń i zarezerwuj salon - świętuj porządnie, a nie przy okazji.

Odwiedź nas

White Chocolate

Najpewniej zarezerwować stolik telefonicznie - wieczorem klub potrafi się szybko zapełnić. Specjalne okazje zgłoś najlepiej z 24-godzinnym wyprzedzeniem.

Adres
ul. Św. Tomasza 16, 31-183 Kraków
Stare Miasto - ukryte wejście do piwnic
Telefon
+48 534 506 899
Codziennie od 18:00
Godziny otwarcia
Pon - Śr · 20:00 - 03:00Czw · 20:00 - 04:00Pią - Sob · 20:00 - 05:00Niedz · 20:00 - 03:00
Last call 30 minut przed zamknięciem