Gdańsk i Kraków to dwa polskie miasta najczęściej trafiające na krótką listę przy pierwszym wyjeździe i oferują naprawdę różne weekendy. Gdańsk daje Bałtyk, spektakularnie odbudowaną starówkę nad Motławą i trójmiejski rozlew obejmujący Sopot i Gdynię. Kraków daje w dużej mierze nienaruszone średniowieczne centrum i najgłębszą kulturę barową w kraju.
Różnica w życiu nocnym dotyczy głównie geografii. Gdańskie rozkłada się na trzy połączone miasta; krakowskie skupia się w dwóch sąsiadujących dzielnicach.
Przewaga Trójmiasta
Kluczowy jest Sopot. To tradycyjny kurort między Gdańskiem a Gdynią, którego główny deptak latem należy do najbardziej rozimprezowanych miejsc w Polsce. Na letni wyjazd z grupą połączenie plaży za dnia i Sopotu wieczorem jest naprawdę trudne do pobicia.
Sama gdańska starówka nad Motławą jest piękna i ma mocną scenę restauracyjno-barową, choć kończy ciszej i wcześniej niż krakowska.
Całoroczny argument Krakowa
Przewagą Krakowa jest niezależność od pogody. Życie nocne jest tu z tradycji pod dachem i pod ziemią, więc lutowy wieczór działa właściwie tak samo dobrze jak lipcowy. Wybrzeże nie może powiedzieć tego samego.
Jest też bardziej skupione. Stare Miasto i Kazimierz dzieli spacer, podczas gdy Gdańsk, Sopot i Gdynia wymagają pociągu między sobą.
Który wyjazd wybrać
Na letni weekend z grupą Gdańsk i Sopot są znakomite i trudno z nimi dyskutować. Na cokolwiek między październikiem a kwietniem, albo na wyjazd, w którym wieczory liczą się bardziej niż dni, Kraków jest mocniejszym wyborem.
White Chocolate jest na Starym Mieście przy ul. Św. Tomasza 16 - sklepiona piwnica z sześcioma prywatnymi salonami, otwarta codziennie od 20:00, cokolwiek robi pogoda.
Najczęstsze pytania
Gdzie lepiej latem?
W Gdańsku, głównie ze względu na Sopot i wybrzeże. Połączenie plaży i dużego deptaka imprezowego jest naprawdę mocne od czerwca do sierpnia.
A zimą?
W Krakowie, z wyraźną przewagą. Jego życie nocne jest z tradycji pod dachem i pod ziemią, więc w lutym działa tak samo jak w lipcu, podczas gdy wybrzeże poza sezonem jest bardzo ciche.
Czy Sopot to część Gdańska?
Nie, to osobne miasto między Gdańskiem a Gdynią, połączone częstą koleją miejską. Wszystkie trzy razem nazywa się Trójmiastem.
Gdzie większa różnorodność lokali?
W Krakowie, a w chłodniejszych miesiącach z dużą przewagą. Piwnice Starego Miasta i Kazimierz razem pokrywają bardzo szeroki zakres w zasięgu spaceru.
Jak daleko są od siebie?
Około pięciu do sześciu godzin pociągiem albo mniej więcej godzina samolotem. Większość wyjazdów wybiera jedno zamiast obu.
Kraków, niezależnie od pogody
Zadzwońcie i zarezerwujcie salon w piwnicy, której pora roku nie obchodzi.



