Mieszkanie w Krakowie oznacza skomplikowaną relację z własnym centrum. Rynek naprawdę jest jednym z najwspanialszych placów w Europie i jednocześnie, w większość weekendów, właściwie parkiem rozrywki. Lokale stojące bezpośrednio przy nim mają ceny i obsługę nastawione na ludzi, którzy nigdy nie wrócą, a obieg wieczorów kawalerskich zagarnął sporą część okolicznych uliczek.
White Chocolate świadomie stoi nieco poza tym. Jesteśmy kilka ulic od Rynku, jedno piętro niżej, za nieoznakowanymi drzwiami. Przyjezdni nas znajdują, ale znajdują celowo, a nie przechodząc obok, co znacząco zmienia skład sali.
Poza obiegiem
Praktyczny skutek dyskretnego wejścia w bocznej uliczce jest taki, że nikt tu nie zabłądzi. Każdy podjął decyzję, żeby przyjść, co odsiewa większość tego, co męczy w centralnym deptaku.
Oznacza to też, że sala nie wymienia się co czterdzieści minut. Ludzie przychodzą, biorą salon i zostają.
Miejsce, do którego się wraca
Jest różnica między lokalem zbudowanym na jedną wizytę a takim zbudowanym na stałych gości. Sześć prywatnych salonów, bar, który poważnie traktuje swoją robotę, i obsługa rozpoznająca powracających - to wszystko celuje w to drugie.
Zwłaszcza w środku tygodnia towarzystwo jest w przeważającej mierze miejscowe.
Kiedy przychodzić
Jeśli chcecie najmniej turystycznej wersji lokalu, odpowiedzią jest niedziela do środy. Centrum jest spokojne, salony łatwo zarezerwować, a w sali siedzą głównie ludzie, którzy tu mieszkają.
Weekendy są bardziej ruchliwe i bardziej mieszane, a i tak stanowią sporą poprawę wobec samego Rynku. Otwarte codziennie od 20:00.
Najczęstsze pytania
Czy to głównie turyści?
Zależy od wieczoru. W środku tygodnia towarzystwo jest przeważnie miejscowe. Weekendy są bardziej mieszane, choć dyskretne wejście i dress code utrzymują zupełnie inne proporcje niż w lokalach przy samym Rynku.
Które wieczory są najbardziej krakowskie?
Od niedzieli do środy. To nasze najspokojniejsze wieczory, najłatwiejsze do zarezerwowania i takie, w których największa szansa na towarzystwo mieszkańców Krakowa.
Czy przyjmujecie wieczory kawalerskie i panieńskie?
Przyjmujemy, ale na rezerwację i w ramach naszego dress codu oraz regulaminu. Nie jesteśmy lokalem z obiegu kawalerskiego i odpowiednio dbamy o atmosferę.
Czy łatwo rezerwować jako stały gość?
Tak. Zadzwońcie pod +48 534 506 899. Dostępność w tygodniu jest zwykle dobra, a przy powracających gościach chętnie pamiętamy o ulubionym salonie.
Gdzie dokładnie jesteście?
ul. Św. Tomasza 16, 31-183 Kraków - kilka ulic od Rynku Głównego, kamiennymi schodami w dół, za dyskretnym wejściem.
Wasze miasto, jak należy
Zadzwońcie i zarezerwujcie salon - odzyskajcie wieczór na własnym Starym Mieście.



