Przychodzi moment, w którym typowy klub w centrum przestaje być atrakcyjny. Nie chodzi o energię, tylko o kolejkę, przepychankę w szatni, niemożność rozmowy i odkrycie, że wszyscy w sali mają dziewiętnaście lat. Ochota na porządne wyjście nie znika po trzydziestce. Znika tolerancja na logistykę.
White Chocolate celuje dokładnie w to. Sklepiona piwnica pod Starym Miastem z sześcioma prywatnymi salonami, wygodnymi siedziskami, barem z prawdziwymi standardami i salą, w której słychać osobę po drugiej stronie stolika. To wyjście, a nie test wytrzymałości.
Miejsce do siedzenia
Brzmi jak drobiazg, a jest całą różnicą. Lokal zbudowany wokół siedzenia zamiast stania zmienia kształt wieczoru całkowicie. Przychodzicie, rozsiadacie się i zostajecie, zamiast krążyć po zatłoczonej sali w poszukiwaniu luki.
Sześć prywatnych salonów różnej wielkości sprawia, że i czwórka, i szesnastka dostaje coś na swoją miarę.
Towarzystwo bliższe Waszemu wiekowi
Wstęp mamy od 18 lat i nie udajemy, że jest inaczej, ale połączenie eleganckiego dress codu, kultury rezerwowanych stolików i baru w piwnicy zamiast sali tanecznej daje wyraźnie bardziej dorosłą salę niż przeciętny klub na Starym Mieście.
Większość gości mieści się gdzieś między późną dwudziestką a pięćdziesiątką.
Warto się ubrać
Dress code jest elegancki, co po trzydziestce bywa raczej zaletą niż przeszkodą. Porządne ubranie się na wieczór sprawia więcej frajdy, gdy wnętrze to odwzajemnia - a to odwzajemnia.
Otwarte codziennie od 20:00. W tygodniu ciszej, w piątki i soboty gramy do 05:00.
Najczęstsze pytania
Czy jest jakieś ograniczenie wieku poza 18 lat?
Nie. Wstęp mamy wyłącznie od 18 lat i nie ma górnej granicy. W praktyce dress code i charakter lokalu dają towarzystwo starsze niż w typowym klubie w centrum.
To klub taneczny czy bar?
Bliżej baru ze sceną niż klubu tanecznego. Jest muzyka i program, ale lokal jest zbudowany wokół siedzących salonów, a nie parkietu.
Czy jest wystarczająco cicho na rozmowę?
Tak. To jeden z głównych powodów, dla których wybierają nas goście po trzydziestce i czterdziestce. Salony są oddzielone, a poziom dźwięku pozwala normalnie rozmawiać.
Czy trzeba rezerwować?
Na weekendy tak. W tygodniu często da się wejść z marszu, choć telefon zawsze jest pewniejszy przy tak małym lokalu.
Jaki jest dress code?
Elegancki. Bez dresów, sportowych butów i strojów plażowych. Większość gości traktuje to jako pretekst, by się ubrać, a nie jako ograniczenie.
Dorosłe wyjście
Zadzwońcie i zarezerwujcie salon - wyjdźcie tam, gdzie przestano krzyczeć.



